UTW AWF Warszawa

WRAŻENIA Z WYCIECZKI „SZLAKIEM JÓZEFA CHEŁMOŃSKIEGO – 8.05.2015

 Wyruszyliśmy z Warszawy ok. godz. 8.00. Pogoda nam dopisała, humory także.

Pierwszym postojem były RADZIEJOWICE. Odwiedziliśmy kościół p.w. Kazimierza Królewicza, w którym to kościele znajduje się kopia obrazu Józefa Chełmońskiego. Proboszcz parafii w barwny i ciekawy sposób opowiedział nam historię kościoła i obrazu. Kościół został zbudowany w latach 1820-22 z funduszy Anny i Kazimierza Krasińskich.

Radziejowice to zespół pałacowo-parkowy, który od roku 1965 tworzy funkcję domu pracy twórczej. Współczesną postać pałac otrzymał w XVIII i XIX wieku staraniem Kazimierza Krasińskiego.

Bywał tu m.in. Józef Chełmoński.

W pałacu podziwialiśmy galerię obrazów Józefa Chełmońskiego, a także wysłuchaliśmy prelekcji dot. życia i twórczości malarza. Prelekcję wygłosił p. Piotr Kociszewski.

Następnie pojechaliśmy do KUKLÓWKI – dworku zakupionego przez Józefa Chełmońskiego, w którym malarz mieszkał do śmierci w roku 1914. W Kulkówce mieszkają nadal potomkowie malarza. O życiu malarza opowiadał nam prawnuk artysty Stanisław Aust.

Kolejnym naszym celem były dworki we wsi ADAMOWIZNA. Są tam trzy dworki. Dwa z nich to dworki należące do brata Józefa Chełmońskiego – Adama, a trzeci należał do przyjaciela rodziny – aptekarza warszawskiego Gustawa Zahrta.

Jeden z dworków nadal zamieszkały jest przez potomków Adama Chełmońskiego – jest to gniazdo rodziny Chełmońskich.

Wnuk Piotra - syna Mateusza Chełmońskiego ożenił się z   Anną Stefańską, która w cudowny sposób pokazała nam udostępniając wnętrza dworku życie i pamiątki po Adamie i Mateuszu Chełmońskim.

Podziwialiśmy dworek i park wokół dworku. Słuchaliśmy opowieści p. Anny, która z rodziną mieszka w tym dworku. Pani Anna dba pieczołowicie o wszystkie szczegóły a Jej duże pokłady empatii sprawiły, że czuliśmy się tam wspaniale.

Byliśmy także w GRODZISKU MAZOWIECKIM, gdzie podziwialiśmy uliczną galerię dzieł Józefa Chełmońskiego. O obrazach opowiadał nam przewodnik.

Odwiedziliśmy także Muzeum Żab w ŻABIEJ WOLI – warto było zobaczyć różne okazy.

W drodze powrotnej odwiedziliśmy cmentarz w ŻELECHOWIE- OJRZANOWIE, gdzie pochowany jest artysta. Spoczywa w grobie obok swojego przyjaciela księdza Barnaby Pelki.

 Wycieczka była bardzo ciekawą propozycją cyklu wycieczek, którą na pewno będziemy kontynuować. Spełniła wszystkie oczekiwane warunki: kulturowe, historyczne, ale także krajobrazowe. Spełniła jeszcze jeden warunek – naszą integrację!!!

Pilot p. Piotr Kociszewski w wspaniały sposób zadbał o naszą wiedzę opowiadając nam bardzo ciekawie o życiu Józefa Chełmońskiego. Dbał także o nasze bezpieczeństwo i wszystkie uroki wycieczki.

Dziękujemy!!!

 Opracowała: Helena Krajewska-Remisiewicz